Kitchen helper – zalety i wady

Kitchen helper to zdecydowanie ten produkt, przed którego zakupem warto zbadać wszystkie za i przeciw. Nie kupujesz go przecież jak pary skarpetek – bo akurat jest, bo tania, bo wzór w kotki. Kitchen helper to nie jest produkt, którego kupujesz pod wpływem impulsu, a przynajmniej nie powinno tak być. W tym poście zebraliśmy dla Ciebie zalety i wady kitchen helpera. To też pokłosie naszego własnego (ok. 1,5 rocznego) doświadczenia z podestem. Będzie szczerze i treściwie. 

zdjęcie: @kasia.sieczkowska ujowamatka.com.pl
@kasia.sieczkowska

Zalety kitchen helpera

Prawdą jest, że dziś nie wyobrażamy sobie, żeby w naszej kuchni nie było kitchen helpera. Dlatego zaczynamy od zalet.

  1. Najbezpieczniejsza opcja, by dziecko sięgnęło blatu. Możesz posadzić dziecko na blacie, możesz podstawić mu krzesło, by na nim stanęło. Ale nie masz pewności, że nie spadnie. A jeśli masz “dzikie” dziecko, to po prostu potrzebujesz czegoś stabilnego. Potrzebujesz kitchen helpera, który wytrzyma tańce, skoki i inne wygibasy, które dziecko postanowi na nim robić.

  2. Możesz we względnym spokoju przygotować coś w kuchni, bez wiszącego u nogi dziecka – to był główny powód, dla którego zdecydowaliśmy się na kitchen helper. Jesteśmy rodzicami dziecka, które wymaga dużo uwagi, więc wcześniej przygotowywanie posiłków było istnym koszmarem. Gdy przygotowywaliśmy posiłki, dziecko nie chciało bawić się samo. Nie chciało też siedzieć w chuście, więc najczęściej przytulało się do naszej nogi. I spróbuj w takich warunkach gotować. No nie da się. A już na pewno nie w spokoju. A kitchen helper rozwiązał ten problem – dziecko po prostu było z nami i…

  3. …dziecko z zaciekawieniem obserwuje i naśladuje to, co robisz. Być może to było wcześniejszym powodem do płaczu – niewiedza, co takiego mama i tata robią na blacie. A jak nasza córka zobaczyła, to nie dość, że się uspokoiła, to jeszcze zaczęła robić to samo, co my. Bo dzieci uwielbiają robić to, co dorośli.

  4. Twoje dziecko może w tym czasie przygotować Ci też jedzenie ze swoich zabawkowych warzyw – jest zajęte sobą. W praktyce wygląda to tak, że jeśli my kroimy, to nasza córka stoi na kitchen helperze i kroi swoje zabawkowe warzywa. Albo coś miesza, albo gotuje. Najważniejsze, że ma zajęcie i bawi się sama ze sobą.

  5. Masz dziecko na oku – to się mocno wiąże z poprzednim punktem. Jako rodzic doskonale wiesz, że nie zawsze musisz dziecko widzieć, czasem wystarczy po prostu je słyszeć. Bo jak jest cisza, to znaczy, że trzeba interweniować. A jak dziecko jest obok Ciebie, to masz pewność, że nie tnie właśnie pieniędzy albo nie wstawia Ci posta na Facebooka.

  6. Twoje dziecko może wcześnie zacząć pomagać Ci w kuchni oraz uczy się samodzielności. Bo gotowanie to nie jest zajęcie tylko dla dorosłych. A przy okazji Twoje dziecko ćwiczy motorykę małą i koordynację ruchową. Krojenie czy nawet mieszanie to nie są takie proste czynności.

  7. Możesz wspólnie gotować z dzieckiem. To właściwie temat na osobny artykuł, więc jeśli chcesz wiedzieć więcej, przeczytaj, dlaczego warto gotować z dzieckiem.

  8. Dziecko cieszy się z prostych rzeczy i że może pomagać. A to jeden ze składników szczęścia. A szczęśliwe dziecko to szczęśliwy rodzic 🙂

  9. Możesz korzystać z niego jak z podestu i łatwo sięgać do wysokich szafek. Bo kto powiedział, że kitchen helper to produkt tylko dla dzieci? Oczywiście przy założeniu, że podest ma odpowiedni udźwig.

  10. Produkt na lata. Twoje dziecko może korzystać z kitchen helpera przez kilka lat, co nie takie oczywiste w przypadku produktów dla dzieci. To pomocnik dla dzieci w wieku od około roku do nawet kilku lat.
zdjęcie: @lilen_mom
@lilen_mom

Wady kitchen helpera

Znasz już zalety kitchen helpera. Czas przedstawić jego wady.

  1. Gotowanie trwa dłużej niż samemu. W trakcie musisz dziecku pokazywać i tłumaczyć, co robisz. Ale zwykle i tak trwa krócej niż jak dziecko krzyczy Ci uwieszone u Twoich nóg.

  2. Bałagan. Dużo bałaganu. Szczególnie, gdy dziecko nie tylko się przygląda, ale i gotuje z Tobą i np. rozsypuje mąkę po całym blacie. Albo kroi razem z Tobą ugotowane warzywa (które nagle zmieniają się w papkę).

  3. Dziecko MUSI wszystko dotknąć/zobaczyć/polizać/spróbować/zrzucić. Tu chyba nie potrzeba komentarza.

  4. Dziecko wszędzie wkłada ręce i czasem z 2-metrowego blatu zostaje dla Ciebie 40 cm. Dzięki kitchen helperowi dziecku znacznie łatwiej jest sięgnąć dalej na blat. A nawet próbować na niego wejść. To nie sprzyja spokojnemu gotowaniu.

  5. Musisz uważać na gorące rzeczy/ostre przedmioty. I to podwójnie – żeby ani Tobie, ani dziecku nie stała się krzywda. Ale o ile Ty wiesz, że z nożem trzeba ostrożnie, to dziecko jeszcze niekoniecznie.

  6. Kitchen helper zajmuje miejsce w kuchni. I to jest chyba największa wada. Potrzebujesz miejsca, by postawić w kuchni taki podest, a potem móc się jeszcze w niej poruszać. Ale pamiętaj, że kitchen helper nie jest mocowany na stałe, więc zawsze możesz go przesunąć. Choć na to też potrzeba miejsca.

Teraz już wiesz, jakie zalety i wady ma kitchen helper. Odpowiedz sobie też, na pytanie, co jest dla Ciebie ważniejsze – mniejsza wygoda gotowania czy zajęcie dziecka i wspieranie jego samodzielności? Jeśli już zdecydujesz się na zakup, to sięgnij jeszcze po nasz wpis, jaki kitchen helper wybrać.

A może jesteś już zdecydowany(-a)? Zapoznaj się z naszymi kitchen helperami.

Zobacz również:

Kitchen helper – od jakiego wieku?

Jaki kitchen helper wybrać? 6 cech, które ułatwią Ci wybór

Kitchen helper – czy warto postawić go w kuchni?

Dlaczego warto gotować z dzieckiem?

Kitchen helper – zalety i wady

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry